.
Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Kontrowersje wokół „podatku od maszyn”

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Lidia Szeląg | 2016-11-08 10:26:24
podatek



Co pewien okres odżywają w Austrii dyskusje nt. podatku od tworzenia wartości dodanej (Wertschäpfungsabgabe) zwanego potocznie podatkiem od maszyn. Zaczął ją już w latach 80-tych ówczesny minister spraw socjalnych Alfred Dallinger i temat ten powraca co kilka lat. Aktualnie forsuje ją kanclerz Christian Kern, który w Karyntii na dorocznym zjeździe partyjnym współrządzącej SPÖ wypowiedział się, że wyobraża sobie tą daninę, jako dodatek do podatku od wynagrodzenia.

Źródłem zamysłu wprowadzenia podatku od tworzenia wartości dodanej jest zachodząca przemiana w świecie pracy: założenie, że przedsiębiorstwa stopniowo coraz bardziej zastępują pracowników maszynami. Konsekwencją jest zmniejszająca się kwota wynagrodzeń, co utrudnia finansowanie wydatków na ubezpieczenie społeczne. Fakt, że cyfryzacja zżera miejsca pracy nie ulega wątpliwości- sprawą otwartą jest natomiast, w jakim stopniu. Zdaniem OECD w najbliższych 20 latach maszyny zastąpią 10% miejsc pracy, ale zgodnie z Oxford Studie aż 47 %. O tym, że należy szukać nowych źródeł finansowania socjalnego państwa, wszyscy są zgodni.

Tylko częściowo znany plan SPÖ dotyczący podatku od tworzenia wartości został przeanalizowany pod kątem swoich skutków przez eksperta Monikę Köppl-Turyna z Denkfabrik Agenda Austria. Konkluzja analizy: „podatek dotyczyłby akurat tych przedsiębiorstw, które mają niewiele maszyn”.

Wg koncepcji partii socjalistycznej podstawą nowego podatku miałaby być wartość dodana netto. Stanowi ją suma wynagrodzeń zakładu plus jego zyski. Podatkiem miałoby być obciążone 3% tworzonej wartości dodanej (wynagrodzenie + zysk operacyjny). Ponieważ zysk operacyjny doliczony byłby do sumy wynagrodzeń, byłoby w przyszłości tym samym opodatkowane także oprocentowanie obcego kapitału. Przedsiębiorstwa, które mają wysokie zadłużenie – potrzebne np. na inwestycje – byłyby bardziej obciążone. Skutkiem byłoby podrożenie ich działalności.

Aktualnie firmy płacą 4,5% kosztów swoich wynagrodzeń na fundusz wyrównania obciążeń rodzin (Familienlastenausgleichsfonds), z którego wypłacane są przykładowo dodatki na dzieci. Koncepcja SPÖ przewiduje zmniejszenie obciążeń przedsiębiorstw na ten fundusz o jedną trzecią. Powstałe zmniejszenie kwot pozostających do dyspozycji funduszu miałby zostać co najmniej wyrównany poprzez wprowadzenie podatku od maszyn.

Konsekwencją jego wprowadzenia miałoby być spowodowanie potanienia pracy poprzez spadek bezpośrednich obciążeń kosztów wynagrodzeń. Zdaniem Köppl-Turyna mogłoby to zwiększyć zatrudnienie. Niebezpieczeństwem byłoby jednak zmniejszenie inwestycji wynikające z podrożenia kapitału, co następnie w dłuższym okresie, spowodowałoby spadek zatrudnienia. „Przypuszczam, że miałoby to negatywne skutki na rynku pracy”.

Przegranym wprowadzenia podatku od tworzenia wartości dodanej byłyby wolne zawody jak adwokaci i doradcy firm, branża nieruchomości jak również banki i ubezpieczenia. Nie byłyby nim dotknięte żadne ”hale robotów”. Pokazuje to, że skutki wprowadzenia podatku od maszyn nie miałyby nic do czynienia ze skalą automatyzacji. W przemyśle musiałyby przede wszystkim „zabulić” górnictwo i dostawcy energii. Producenci towarów i sektor budowlany byliby nieco odciążeni.

Poza tym najbardziej dociążone byłyby nie duże zakłady, ale małe – przedsiębiorstwa z niewielką liczbą zatrudnionych, które księgują duże zyski na pracownika. Także dlatego, ponieważ małe firmy często bardziej zależne są od obcego kapitału. Niewielkie firmy obrotu nieruchomości albo ubezpieczeniowe musiałyby płacić więcej niż dwukrotnie w porównaniu z kwotami aktualnie wnoszonymi na fundusz wyrównania obciążeń rodzin.

Stale niezaspokojone potrzeby budżetowe mogą sugerować, że Austria będzie coraz bliższa wypracowania i wdrożenia koncepcji nowej daniny. Z drugiej strony znaczące kontrowersje w tym przedmiocie prezentowane przez partie koalicyjne pozwalają na sformułowanie przypuszczenia, że zapewne nie odbędzie się to w najbliższym okresie.

WPHI Wieden