Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



(Za) daleko idące regulacje w gospodarce Austrii

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Lidia Szeląg | 2016-06-27 13:34:27
regulacje w gospodarce austrii


Organizacje międzynarodowe szacują nieco mniejszy wzrost gospodarczy w Austrii na 2016r. niż miejscowe gremia. MFW w kwietniu prognozował 1,2 %; czerwcowy szacunek OECD opiewa na 1,3% podczas gdy przewidywania austriackiego Wifo oraz Banku Narodowego szacują wzrost gospodarczy na odpowiednio 1,6 oraz 1,9 %.

Paryskiemu thinktank krajów uprzemysłowionych rzuciło się w oczy jak różnie kształtowała się wydajność w Austrii. W przemyśle pozostawała dynamiczna, ale w usługach w ciągu ostatnich pięciu lat nawet zmalała. Tam też mamy do czynienia z „zakorkowaniem reform”, „skostniałymi strukturami” i zbyt „surowymi regulacjami”. Wprawdzie Austria posiada otwarty rynek produktowy (trzecie miejsce spośród 34 krajów), to w usługach dla przedsiębiorców (unternehmensnahen Dienstleistungen), które są silnie regulowane, zajmuje 28 pozycję. Dotyczy to szczególnie inżynierów, usług IT, architektów, doradców podatkowych, rewidentów gospodarczych i prawników.

Prowadzi to do ograniczenia konkurencji, co skutkuje wyższymi kosztami usług. Ekspert OECD Volker Ziemann rozumie intencje ustawodawców, którymi są przeszkody w dostępie do usług mające chronić kwalifikacje przed zagraniczną konkurencją i tym samym „zrekompensować” wysokie nakłady na kształcenie. Jednak w zglobalizowanym świecie przyniesie to efekt odwrotny od zamierzonego. Nie tylko bezpośrednio eksport usług cierpi przez ich wysokie ceny, ale także miejscowy przemysł, który musi je kalkulować tak ustawiony poziom, jako nakład produkcyjny.

Wprawdzie najnowsza analiza IHS (Institut für Höheren Studien) nt. konkurencyjności pozytywnie ocenia jej okres rozwoju w austriackim przemyśle od 2000 r. to jednak w porównaniu z Niemcami i Szwajcarią okazała się gorsza. Austria straciła, więc na konkurencyjności w porównaniu z tymi krajami. Przyczyną tego były nie tyle wyższe koszty płacy robotników przemysłowych (mimo znaczących podwyżek wynagrodzenia), co szerokiej palety innych kosztów ponoszonych przez firmy.

Austriacy są zaniepokojeni pogarszaniem się pozycji miejscowych firm przemysłu kooperacyjnego (Zulieferindustrie) wobec „taniej konkurencji z Europy Wschodniej”. Sytuację taką chcą zmienić poprzez sformułowanie nowych ofert. Zdaniem Ziemermanna z OECD Austria ma tu duże pole do popisu i poprzez powiązanie produktów, porad oraz IT może zorientować się w górę rankingu. Im bardziej wartościowy produkt, bardziej kompleksowe rozwiązanie, tym więcej zawartej w nim wartości usług. Dlatego też ważne jest dla Austrii troszczenie się o większą konkurencję cenową.

Sprawa koncesjonowania zawodów dotyczy nie tylko wymagających głębokiego przygotowania teoretycznego, ale także tych prostszych, do wykonywania, których pretenduje w Austrii coraz większa liczba obywateli z nowych krajów UE z Europy Wschodniej. Zrekonstruowany rząd z nowym kanclerzem zapowiedział przeglądnięcie i zmiany w ustawie o prowadzeniu działalności gospodarczej (Gewerbeordnung) mające wyeliminować nieprawidłowości. Swoją drogą nie było jeszcze za czasów II Republiki takiego rządu, który by nie zapowiadał takich zmian. Prasa austriacka przytacza przykłady aktualnych regulacji. Projektantka paznokci (Nageldesignerin) może wprawdzie lakierować paznokcie u rąk, ale u nóg już nie ma prawa. Od ogrodnika pielęgnującego groby wymagane zezwolenie na prowadzenie tej działalności, aby mógł podlewać, winien uzyskać także pozwolenie na taką działalność. Ponieważ niekiedy krewni życzą sobie na groby małą wiązankę kwiatów, potrzebuje na to odrębnego zezwolenia, (jako ogrodnik może sprzedawać pojedyncze kwiaty, ale nie wiązankę).

Poseł do parlamentu z partii Neos Sepp Schellhorn, hotelarz z Salzburga, przytacza własne doświadczenia. Na wykonywanie głównego zawodu hotelarza potrzebuje zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej, ale też odrębnych zezwoleń na prowadzenie baru oraz prowadzenie restauracji. Aby móc odebrać gości z dworca i oferować zryczałtowane wycieczki potrzebuje zezwolenia, jako operator wycieczek (Tour-Operator) oraz odrębnego na biuro podróży.

Aktualnie reglamentacji podlega 82 działalności gospodarczych oraz 21 jest częściowo reglamentowanych. Zalicza się do nich powszechnie niebezpieczne prasowanie czy też poprawki krawieckie.

Posiadając zezwolenie na działalność nie oznacza wcale, że można wykonywać ją bez zakłóceń. Doświadczył tego np. wiedeński jubiler Max Samler, który narobił sobie kłopotów z kilogramowym młotkiem. Jubilerski młotek nie może, bowiem ważyć więcej niż 500 g., ponieważ cięższy może zakłócić spokój sąsiadów. Max Samler nie ma jednak sąsiadów. Problemy miał też przedsiębiorca z Attersee sprzedający grillowane kurczaki z przyczepki z przekąskami, – czym łamie prawo. Dzieje się tak, ponieważ w Górnej Austrii działalność gotowania na gazie na wolnym powietrzu jest niedozwolona, ale np. w Tyrolu można ją wykonywać.

Na sygnał rządu zapowiadający nowelizację przepisów Izba Gospodarcza podeszła ze spokojem. Ustawa o działalności gospodarczej jest elastyczna i przeciętnie nowelizowana 3,8 razy w roku, bez opowiadania o reformie. Optymiści zakładają, że być może już wkrótce wystarczy tylko jedno zezwolenie na malowanie paznokci u rąk i nóg.


WPHI Wiedeń